Strona główna‎ > ‎Listy w 2011 r.‎ > ‎

list do MSWiA z dnia 19.03.2011 r.

Nazwiska i adresy nadawców

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji

ul. Stefana Batorego 5

02-591 Warszawa

Wydział Kościołów i Związków Wyznaniowych


 


Na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej z dnia 6 września 2001 r. (Dz. U. Nr 112, poz. 1198) zwracamy się z prośbą o udostępnienie informacji w następującym zakresie:

  1.  Odnośnie statutu związku wyznaniowego STRAŻNICA - TOWARZYSTWO BIBLIJNE I TRAKTATOWE ZAREJESTROWANY ZWIĄZEK WYZNANIA ŚWIADKÓW JEHOWY czy przewiduje on pozbawienie członkostwa tegoż związku wyznaniowego za utrzymywanie społecznych kontaktów z byłymi świadkami Jehowy.

  2. Odnośnie RAPORTU O NIEKTÓRYCH ZJAWISKACH ZWIĄZANYCH Z DZIAŁALNOŚCIĄ SEKT W POLSCE Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Międzyresortowy Zespół do Spraw Nowych Ruchów Religijnych, Warszawa 2000, s. 53                              

"...  Analiza posiadanego materiału badawczego w zakresie nadużyć prawa rodzinnego na przestrzeni lat 1994-99 wskazuje na to, że problematyka ta pojawiła się w dostrzegalnym wymiarze, tym bardziej, że zebrane informacje są z pewnością niepełne. Około pięćdziesięciu prowadzonych spraw, w tym o pozbawienie lub ograniczenie władzy rodzicielskiej, rozwód czy ubezwłasnowolnienie częściowe lub całkowite osób przynależących do sekt świadczy o tym, że problem rzeczywiście istnieje i został dostrzeżony przez organy wymiaru sprawiedliwości. Należy zaznaczyć, że jedna czwarta spraw dotyczyła zastąpienia braku zgody rodziców lub prawnych opiekunów na zabieg leczniczy w postaci transfuzji krwi orzeczeniem sądu. ..."

jakie działania zostały podjęte przez Państwa resort w celu ograniczenia lub wyeliminowania zjawiska  braku zgody rodziców lub prawnych opiekunów na zabieg leczniczy w postaci transfuzji krwi i jaki jest wymiar tego zjawiska po roku 1999?

  1. Czy STRAŻNICA - TOWARZYSTWO BIBLIJNE I TRAKTATOWE ZAREJESTROWANY ZWIĄZEK WYZNANIA ŚWIADKÓW JEHOWY zgłosił Państwu fakt posługiwania się drugą nazwą "Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy"?

UZASADNIENIE

   ad 1. W związku z potwierdzoną informacją o dyscyplinarnym pozbawieniu członkostwa w związku wyznaniowym Świadków Jehowy za kontaktowanie się z byłymi współwyznawcami, a mianowicie z małżeństwem G i J z ich córki K i zięcia M (14 lipca 2006 roku) oraz jeszcze dwóch osób (24 marca i 7 kwietnia 2006 roku) sygnalizujemy możliwość sprzecznego z Konstytucją i Ustawą działania wymienionego Związku polegającego na ograniczeniu wolności i praw człowieka i obywatela do własnego wyboru wyznawanej religii poprzez odgórnie nakazaną przez tenże Związek społeczną dyskryminację za wybór niezgodny z wolą Związku.

         Niżej przytoczone fragmenty artykułu dra Andrzeja Czohary pozwalają tak te działania rozumieć:

              Jak stanowi art. 30 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, „przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych”.[1] Podmiotami praw wolnościowych w państwie – obok podmiotów indywidualnych, osób fizycznych – są także osoby prawne: kościoły i inne związki wyznaniowe, stowarzyszenia itp. jako podmioty zbiorowe tych wolności. Posiadaczem pierwotnym owych praw jest jednak osoba.[2]

i kolejne stwierdzenia z artykułu dra A. Czohary:

              Jawność życia publicznego jest zasadą konstytucyjną określaną w art. 13 Konstytucji, zgodnie z którym zakazane jest istnienie organizacji przewidujących utajnienie struktur lub członkostwa. Na mocy art. 58 ust. 2 Konstytucji zakazane są zrzeszenia, „których cele działalności są sprzeczne z Konstytucją lub ustawą” - jak np. organizacje odwołujące się w swoich programach do faszyzmu, nazizmu czy komunizmu.

              Powołane przepisy mają szeroki zakres przedmiotowy. W świetle tych zasad zakazana jest działalność wszelkich grup polegająca na ukrywaniu rzeczywistych struktur organizacyjnych i członkostwa oraz realizująca cele i metody działania sprzeczne z obowiązującym prawem. Każde ugrupowanie powinno zapewnić  swobodne kontaktowanie się rodzin z członkami grup oraz jawność:

  • reguł przynależności członków, zasad wstępowania i występowania z grupy;(podkreślenie nasze)
  • źródeł pozyskiwania środków finansowych i zasad gospodarki finansowej;
  • adresów siedzib ośrodków lub miejsc pobytu członków grupy[3]

 

W związku z opisanym zdarzeniem powstaje pytanie o możliwość popełnienia przestępstwa w świetle Kodeksu Karnego:

Art. 194. Kto ogranicza człowieka w przysługujących mu prawach ze względu na jego przynależność wyznaniową albo bezwyznaniowość,

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

    ponieważ rodzinie przysługuje prawo do swobodnego kontaktowania się z członkami grupy wyznaniowej. Opisane wyżej działania Związku Świadków Jehowy powodują, że w trosce o więzi rodzinne jesteśmy wbrew naszemu sumieniu i poglądom zmuszeni tkwić w tym systemie wyznaniowym nie mogąc skorzystać z zagwarantowanego w konstytucji prawa do swobodnego wyboru religii.

Art. 256. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość,

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Art. 257. Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby,

podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Tymczasem dwutygodnik Strażnica wydawany przez STRAŻNICA - TOWARZYSTWO BIBLIJNE I TRAKTATOWE ZAREJESTROWANY ZWIĄZEK WYZNANIA ŚWIADKÓW JEHOWY w artykule pt. «Przebadaj mnie Boże» str.19 akapity 15 i 16 nawołuje do nienawiści na tle wyznaniowym:

“...Zaliczają się do nich odstępcy, sprzeciwiający się Bogu. Odstępstwo jest w gruncie rzeczy buntem wobec Jehowy. Osoby takie nieraz głoszą, jakoby znały Boga i Mu służyły, ale odtrącają nauki i wymagania przedstawione w Jego Słowie. Inni twierdzą, że wierzą Biblii, tymczasem nie uznają organizacji Jehowy i za wszelką cenę próbują zahamować jej działalność. Jeżeli mimo poznania tego, co prawe, świadomie obrali tak niegodziwe postępowanie, a zło zakorzeniło się w nich do tego stopnia, że stało się nieodłączną częścią ich osobowości, to chrześcijanin musi owe przesiąknięte złem osoby znienawidzić (w biblijnym tego słowa znaczeniu). Prawdziwi chrześcijanie odnoszą się do tych przeniewierców tak jak Jehowa. Nie są ciekawi ich odstępczych poglądów. Wręcz przeciwnie, ‛brzydzą się’ tymi, którzy uczynili siebie wrogami Boga; pomstę pozostawiają jednak Jehowie (Joba 13:16; Rzymian 12:19; 2 Jana 9, 10).

Kiedy Bóg nas bada

16 Dawid nie chciał pod żadnym względem przypominać tych niegodziwców....”

A więc wg powyższego osoby, które zgodnie ze swoim sumieniem dokonują swobodnego wyboru wyznania rezygnując ze związku wyznaniowego Świadków Jehowy, są nazwane odstępcami, niegodziwcami, a nadto jeszcze należy je nienawidzić.

Wiemy, że rozstrzygnięcie, czy opisane czyny podpadają pod wymienione artykuły kodeksu karnego należy do niezawisłego sądu. My tylko sygnalizujemy taką możliwość.

ad 2. Odbieranie praw rodzicielskich przez sąd jest wydarzeniem dramatycznym. Czy została zbadana odpowiedzialność związku wyznaniowego Świadków Jehowy za naganne w ocenie sądu zachowanie rodziców? Czy rodzice postawieni przez ów Związek przed  wyborem dyscyplinarnego wydalenia, zniesławienia i pozbawienia kontaktów  z członkami wyznania za zgodę na ratowanie dziecka, a odebrania im praw rodzicielskich za odmowę jego ratowania wybierają odebranie praw rodzicielskich w nadziei, że sąd zdąży im te prawa odebrać nim będzie za późno na zabieg? Ileż  tego rodzaju zdarzeń - niekiedy tragicznych - można by uniknąć, gdyby prawa człowieka chroniono bardziej niż wolność wyznania sprowadzoną do tolerancji dla łamania praw obywatelskich członków sekty przez jej kierownictwo? Jedynie anonimowa ankieta mogłaby dać odpowiedź ile negatywnych zachowań członków sekt wynika z ich przekonań, a ile z obawy represji ze strony kierownictwa sekty. W załączeniu przesyłamy kopię ukrywanego przez kierownictwo Związku listu do nadzorców podróżujących z 26 kwietnia 2000 r. ustalającego sankcje za przyjęcie transfuzji. Brak ze strony autora i adresatów stwierdzenia, że list jest falsyfikatem może potwierdzić jego prawdziwość.

ad 3. Miesięcznik wydawany przez STRAŻNICA - TOWARZYSTWO BIBLIJNE I TRAKTATOWE ZAREJESTROWANY ZWIĄZEK WYZNANIA ŚWIADKÓW JEHOWY pod tytułem "Nasza Służba Królestwa" ze stycznia 2003, na stronie 3 informuje:
"Wzorem Biura Głównego od 1 października 2002 roku nasze Biuro Oddziału posługuje się w korespondencji ze zborami i nadzorcami papierem listowym z nagłówkiem "Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy". W korespondencji kierowanej na zewnątrz do różnych instytucji będziemy używać dotychczasowego nagłówka." (tzn. oficjalnej nazwy wpisanej do rejestru MSWiA).

Wracając do artykułu [3] czy występowanie organizacji pod niezarejestrowaną czyli zakonspirowaną nazwą nie jest naruszeniem jawności życia publicznego?

Wobec powyższego bardzo prosimy o udostępnienie nam opisanych na wstępie informacji  w przekonaniu, że nie są one objęte klauzulą tajności oraz nie naruszają niczyjej  prywatności. Dziękujemy z góry za jej udostępnienie, a jeśli należna będzie jakaś opłata to ją bezzwłocznie uiścimy. Przy okazji dziękujemy za uprzejme wyjaśnienia udzielone nam w poprzednich Państwa pismach. Jednocześnie nadal zastrzegamy sobie przysługujące nam prawo do nie ujawniania naszych danych osobowych osobom trzecim.

Miejscowość, dnia 19-03-2011 r.

Z poważaniem

(podpisy)



[1] Prawne aspekty stosunku państwa do tzw. sekt, w: Przegląd Prawa Wyznaniowego. Andrzej Czohara. Lublin: Polskie Towarzystwo Prawa Wyznaniowego, 2009, s. 78.
[2] Prawne aspekty stosunku państwa do tzw. sekt, w: Przegląd Prawa Wyznaniowego. Andrzej Czohara. Lublin: Polskie Towarzystwo Prawa Wyznaniowego, 2009, s. 79.
[3] Prawne aspekty stosunku państwa do tzw. sekt, w: Przegląd Prawa Wyznaniowego. Andrzej Czohara. Lublin: Polskie Towarzystwo Prawa Wyznaniowego, 2009, s. 86