Strona główna‎ > ‎

Listy w 2011 r.

Skrzętnie ukrywane przez Związek “Strażnica” fakty - oficjalnie potwierdzone przez MSWiA - Departament Wyznań Religijnych.

Kolejny raz dzięki uprzejmości Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji otrzymaliśmy odpowiedź na zadane przez nas pytania odnoszące się do związku wyznaniowego Świadków Jehowy zowiącego się „STRAŻNICA—Towarzystwo Biblijne i Traktatowe, Zarejestrowany Związek Wyznania Świadków Jehowy w Polsce vel Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy.


Ministerstwo odpowiedziało też, że nie otrzymało od zarządu związku STRAŻNICA zgłoszenia nazwy "Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy”jaką się ten związek wyznaniowy posługuje w korespondencji kierowanej do podległych mu struktur organizacyjnych. A więc zachodzi pytanie, która nazwa związku wyznaniowego jest prawdziwa, a która fałszywa? Jeżeli ta druga nazwa jest faktyczną nazwą związku wyznaniowego, to dlaczego fakt ten został zatajony przed organem rejestracyjnym? Dlaczego związek wyznaniowy nie zarejestrował się pod swoją prawdziwą nazwą? W ten sposób kierownictwo owego zagadkowego związku wprowadza w błąd wszystkie strony; zarówno swoich podległych mu współwyznawców jakoby wewnątrz swojej struktury (no właśnie, niby wewnątrz, a jednak poza?!), jak i organy zewnętrzne. Najzwyklejsza uczciwość wymaga, aby jeden podmiot posługiwał się jedną tożsamością. Ukrywanie przez organizację swojej prawdziwej tożsamości lub też tworzenie tożsamości fikcyjnych w wolnym, demokratycznym kraju musi budzić podejrzenia i obawy. A dlaczego przebiegli mężowie z Zarządu Związku posłużyli się takim fortelem? Aby zminimalizować swoją odpowiedzialność przed roszczeniami rodzin tych, którym Związek Strażnica pomógł szybciej rozstać się z życiem swoim zakazem przyjęcia transfuzji. Stąd brak podpisów na zarządzeniach i postanowieniach, w miejsce których wstawia się anonimowy podpis "Wasi Bracia", brak pieczęci Związku, który jest faktycznym właścicielem całego majątku wyznaniowego, za to w jej miejsce wpisuje się anonimowy "Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy". który nie odpowiada swoim majątkiem za niezgodne z prawem poczynania, bo formalnie nie istnieje. No cóż, przebiegłości autorom tej mistyfikacji trudno odmówić. Przytoczony w naszym liście RAPORT O NIEKTÓRYCH ZJAWISKACH ZWIĄZANYCH Z DZIAŁALNOŚCIĄ SEKT W POLSCE Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Międzyresortowy Zespół do Spraw Nowych Ruchów Religijnych, Warszawa 2000wskazuje na wspólne cechy sekt destrukcyjnych i związku wyznaniowego STRAŻNICA, mianowicie posługiwanie się dezinformacją, hermetyzacją grupy oraz destrukcją osobowości widoczną na przykładach ślepego, a jednocześnie chętnego (!) podporządkowywania się zaleceniu odcinania się całych rodzin od ich członków, którzy zostali wykluczeni lub odeszli z grupy. Niepokój muszą budzić również - sprzeczne z naturalnymi uczuciami - zachowania rodziców, których - aby móc leczyć ich dzieci - sąd musi pozbawiać praw rodzicielskich. Wszystko to daje podstawę do korzystania z pomocy organów państwowych w obronie przed omawianymi zagrożeniami. Aby rozwiać obawy szczerych świadków Jehowy przytaczamy przykład z Dziejów Apostolskich, kiedy to apostoł Paweł w obronie przed swymi rodakami i braćmi jak ich nazywał, musiał odwołać się do Cezara (Dz. Ap. 25:10,11). To, że staramy się przeciwdziałać zagrożeniu wywołanemu destrukcyjnymi działaniami kierownictwa Związku STRAŻNICA, nie oznacza wrogiego stosunku do Świadków Jehowy, którzy przecież głównie padają ofiarą tychże działań, chociaż na ogół - jak to bywa w takich przypadkach - nie zdają sobie z tego sprawy. Doceniamy wszelkie pozytywne aspekty działalności szczerych wyznawców tej religii i obca nam jest myśl, aby utrudniać im tę działalność. Mamy nadzieję, że dostęp do rzetelnej informacji pozwoli na stopniowe eliminowanie destrukcyjnego typu działań kierownictwa Związku STRAŻNICA.
Dziękujemy Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji za udzielone nam informacje.
Dziękujemy osobom wymienionym w naszym piśmie do MSWiA za zgodę na przytoczenie ich przeżyć jako przykładu akcji próby rozbijania prze Związek Strażnica więzi rodzinnych.