Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji
ul. Stefana Batorego 5 02-591 Warszawa

Wydział Kościołów i Związków Wyznaniowych




dotyczy: STRAŻNICA - TOWARZYSTWO BIBLIJNE I TRAKTATOWE ZAREJESTROWANY ZWIĄZEK WYZNANIA ŚWIADKÓW JEHOWY

Zwracamy się z uprzejmą prośbą o informację na temat zgodności pewnych praktyk wymierzonych przeciw dobrom osobistym wyznawców w/w wyznania z jego statutem oraz przepisami prawa, o których mowa w art. 27 ust.1 Ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o gwarancjach wolności sumienia i wyznania. Mamy na myśli opracowany przez związek  system dyscyplinarny w postaci Komitetów Sądowniczych powoływanych przeciw wyznawcom, którzy wg kierownictwa związku dopuścili się złamania lojalności wobec niego i jego niestabilnych przepisów.


UZASADNIENIE

  Skutki takiego osądzania wykraczają daleko poza dziedzinę kultu przez naruszanie dóbr osobistych gwarantowanych w Konstytucji. Osoba  usunięta ze społeczności wyznawców przez Komitet Sądowniczy zgodnie z przyjętą doktryną ma być odizolowana tak, że wszelkie formy kontaktu z nią zagrożone są identycznym pozbawieniem społeczności. Powitanie, a nawet pozdrawianie jej jest również zabronione. Osądzony w praktyce odcięty jest również od pozostających w społeczności wyznaniowej rodziny, bliskich i przyjaciół. W ten sposób dochodzi do pozbawienia czci i naruszenia godności takiej osoby.

  Trzeba zaznaczyć, że specyficzna forma działania Komitetów Sądowniczych stwarza szerokie pole dla nadużyć i braku obiektywizmu  ponieważ:

  1. Skład orzekający jednocześnie prowadzi śledztwo i oskarża. czyli prokurator jest jednocześnie sędzią i śledczym.

  2. Skład orzeka całkowicie arbitralnie, niczego pisemnie nie potwierdzając, z uzasadnieniem swojego orzeczenia włącznie.

  3. Postępowanie jest niejawne - poza ewentualnym przesłuchaniem świadków - w spotkaniach nie wolno uczestniczyć żadnym obserwatorom.

  4. Oskarżony nie zna reguł toczącego się postępowania z uwagi na ich utajnienie, gdyż zapisano je w podręczniku pt.: "ZWAŻAJCIE NA SAMYCH SIEBIE I NA CAŁĄ TRZODĘ" zastrzeżonym tylko dla zamianowanych nadzorców związku.

  5. Po usunięciu ze społeczności wyznawców nie ma możliwości dochodzenia swojej niewinności ze względu na brak jakichkolwiek udokumentowanych śladów postępowania, na które można by się powołać w ewentualnym odwołaniu, jak również przez odebranie prawa do rozmów ze współwyznawcami.

  6. Skład orzekający często łączy z osądzanym znajomość (należą do jednego zboru), a to określa z góry relacje i współzależności.

Wykluczenie dotyka szczególnie boleśnie osoby niewinne, ponieważ ich usunięcie okazuje się nieodwracalne z uwagi na uwarunkowanie powrotu okazaniem szczerej skruchy, co jak wiadomo w przypadku osoby niewinnej jest niemożliwe.

  Związek odbiera swoim wyznawcom swobodę zmiany przekonań groźbą poniżenia oraz usunięcia i napiętnowania przez powoływane w tym celu Komitety Sądownicze. Uderza to tym boleśniej, im mniej bliskich i przyjaciół ma się poza w/w wyznaniem, do czego zresztą gorliwe praktykowanie wyznania w rezultacie prowadzi.

  W ogłoszeniu o usunięciu nie podaje się określonej przyczyny, toteż otoczenie ma prawo uważać, że popełniono któryś z odrażających czynów, o których jest mowa w 5-tym rozdziale Pierwszego Listu apostoła Pawła do Koryntian (jak np. pijaństwo, kradzież, zabójstwo, rażąca niemoralność itp.) i na które powołuje się związek w uzasadnieniu praktyki wykluczania. Nowo pozyskany wyznawca jest świadomy, że może zostać postawiony przed komitetem sądowniczym z w/w powodów, nie wie zaś o pełnym zakresie represjonowanych zachowań, tak jak i o ukrytych wewnętrznych przepisach opracowanych przez kierownictwo związku.

 Szczególne znaczenie ma objęcie tym postępowaniem decyzji w sprawach życia i zdrowia członków wyznania i ich małoletnich dzieci. Powyższe informacje oparte są na w/w tajnym podręczniku "ZWAŻAJCIE NA SAMYCH SIEBIE I NA CAŁĄ TRZODĘ" oraz na wieloletnich obserwacjach.

 Czy wobec powyższego osoby, które nie popełniły żadnej z opisanych wyżej niegodziwości, a zostały tym sposobem zniesławione i poniżone przez zarejestrowany związek wyznania świadków Jehowy, mogą korzystać z ochrony naruszonych przez niego dóbr osobistych w obecnej sytuacji prawnej tegoż wyznania?

  Czy represjonowanie współwyznawców opisaną wyżej metodą przez związek z powodu kontaktowania się z usuniętymi, wyrażania własnego przekonania, ratowania życia itp. jest zgodne z obowiązującym prawem i statutem związku?

Mamy świadomość, że  niniejszy list mógłby przyczynić się do postawienia nas przed wspomnianym Komitetem Sądowniczym Związku, gdyby ów zidentyfikował jego autorów.

  Wobec powyższego bardzo prosimy o odpowiedź na postawione  pytania z góry za nią dziękując. Jednocześnie zastrzegamy sobie przysługujące nam prawo do nie ujawniania naszych danych osobowych osobom trzecim.




............., 10 stycznia 2009 r.                                                     Z poważaniem



  1. ...................

  2. ...................